Myślałem, że czasy Panasonixów i Soni minęły już bezpowrotnie 15 lat temu, a tu proszę. Ciekawe czy te podrabiane (bo to jednak nie podróbki, tylko inna maraka NOKLA czy NOKIR) telefony dają się normalnie użytkować? I kto to kupuje? Taki telefon to już wyselekcjonowany klient i raczej kuma co ona tam ma a czego nie. Gadżeciarze co wszystko co najdroższe i nowe kupują też raczej mają wiedzę. Pozostaje tylko małolactwo co się natnie, lub jacyś bogaci szpanerzy

(To sobie target podsumowałem

). Jak wygląda użytkowanie takich cacek i w ogóle jak to wygląda szczegółowo po włączeniu to sobie nie wyobrażam.