http://egry.info/index.php?dzial=publicystyka&nr=466 Mały komentarz do kanonicznego dzieła: Bardzo denerwują mnie nieprzemyślane komentarze, że mamy najdroższy rynek gier na Świecie. Nie zgodzę się - większość nowych gier w USA kosztuje około 49$ co równa się mniej więcej 200zł. W Wielkiej Brytanii nowości sprzedawane są za średnio 39F, czyli mniej więcej 240zł. My naprawdę mamy tanie gry, koniec, kropka. Wypadało by dodać jakie mamy zarobki! O zdolności nabywczej konsumenta decyduje stosunek ceny towarów do jego zarobków. Jeśli zarobki osiągną poziom zbliżony do tych w USA i GB to i piractwo zacznie spadać do poziomu jaki jest w USA i GB. ... jak stanieje to sobie kupisz w salonie hmm.. jak stanieje. No właśnie gry na zachodzie tanieją , a u nas nie zawsze, na szczęście powoli sytuacja zaczyna dochodzić do normy. Zapewne większość z Was nie do końca wie na czym polega proces tworzenia gier no tak. to wyjaśnia do jakiego odbiorcy skierowany jest ten moralitet.. A co Ty byś poczuł gdybyś po trzech latach cholernie ciężkiej pracy nie dostał zapłaty? Święta racja! Ale jak czuje się gracz który stwierdzi, że zapłacił darmozjadom i leniom? Chodzi tu o ,niestety coraz częstszą, sytuację gdy zakupiona , nie taka tania, gra kończy się po zaledwie kilku godzinach grania. I nietrudno tu o przykłady. (po 8miu godzinach zabawy za ok. 140 zł (Soul Reaver 2) poczułem się okradziony) Wydawcy powinni rzetelnie informować o długości gry, lub powinna zostać powołana w tym celu komisja (analogiczna do nadającej ograniczenia wiekowe) - klient ma prawo wiedzieć za co płaci tak jak jest w przypadku innych rozrywek (wiadomo ile stron ma książka, ile trwa seans kinowy, ile minut nagrane jest na płycie audio); Ponadto powinni wyceniać gry w zależności od jakości i ilości zapewnianej przez nie rozrywki. (co obecnie zdarza się nieczęsto ) Mogę zapłacić ok. 35zł za książkę która ma np. 230 stron, ale wątpię żebym zapłacił tyle za taką co ma 23 strony. Zatem: NIE dla piractwa! NIE dla nieuczciwych wydawców! TAK! dla uczciwych wydawców, dobrych i logicznych cen! PS: Hmm... na egry.info jest _link_ do stronki o div-x , (co jest analogiem cracków do gier - też niby dla własnego użytku a wiadomo o co chodzi), czy okradanie przemysłu filmowego nie razi autorów tekstu ? PS+: o sofcie do wymiany p2p w dziale mp3 już nie wspomnę..
