TrackIR to fajny bajer, ale nie do konca uzyteczny. W koncu monitor sie nie rusza tylko stoi dalej przed toba. Zatem jak skrecisz glowe np. w lewo, o 60-90 stopni, to go nie bedziesz widzial
No, chyba, ze bedziesz zezowal katem oka, ale to chore IMHO. Uzywales czy teoretyzujesz? Powiedzmy, ze mialem okazje pomacac u znajomego. Pokazywal na (zdaje sie) Lock On. Nie wiem jak sie reguluje i czy sie da (pewnie tak, nie wglebialem sie bo nie gram w symulatory lotu). Ale fakt nie dzialalo to hmm.. proporcjonalnie. Maly skret glowy powodowal wiekszy na ekranie. Ale, to taka namiastka, bo mozg mowi co innego, a dzieje sie co innego (skrecasz glowe o 10 stopni, a na ekranie skreca o 30). Dla mnie bajer. Nic wiecej. Bo nawet te 10 stopni juz jest niewygodnie, bo trzeba zezowac. Predzej sie nadaje do popatrzenia na zegary/wskazniki ponizej, niz na rozgladanie sie na boki. W zasadzie najlepszy efekt, rozwalajacy wszystko osiagnelo by sie wtedy, kiedy monitor LCD bylby przyczepiony do glowy

i znajdowal sie nieruchomo na wprost pilota i mogl poruszac sie zgodnie z ruchami glowy. Wtedy to by bylo cos

Thomas